poniedziałek, 24 października 2011

Co z tymi ludźmi?

Dlaczego tak jest, że spotykając ludzi od razu segregujemy ich, zupełnie bezwiednie, na takich, którzy mogą być nam bliscy i tych, którzy nigdy nie będą?
Czasami jedna wypowiedź sprawia, że czujemy takie rzeczy.
A później okazuje się, że możemy z tą osobą przegadać trzy godziny i wciąż znajdą się nowe tematy.
Tymczasem inny człowiek, mimo, że miły i sympatyczny, sprawia, że po kilkunastu minutach panuje krępująca cisza.
Jak to jest skonstruowane?
Przecież nie chodzi tylko o podobne poglądy.
Może jakaś niewerbalna komunikacja? Podświadoma? Nieświadoma?

7 komentarzy:

  1. To sa uprzedzenia powstale z powodu niewlasciwego sygnalu ... podswiadomosci. Czasem nalezy zjesc przyslowiowa 'beczke soli' aby poznac sie na czlowieku. Otwartosc na innych powinna dac szansa spotkanemu czlowiekowi chocby po raz pierwszy. Takie uprzedzenia sa koszmarem w komunikacji miedzyludzkiej np 'z urzedu' w pracy uslugowej. Bron Panie przed trafieniem na taka osobe (uprzedzajaca sie latwo) w zalatwianiu jakiejs sprawy.
    Pozdrawiam otwarcie - Pani N dwa, bo zauwazylam je jakas pani N juz istnieje na blogach (nie chce byc odebrana jako 'podszywajaca sie pod kogos'. Tlumacze to zwyklym zbiegiem okolicznosci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak jest i już... nigdy chyba nie dowiemy się co za tym stoi.. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nie wiem czy to uprzedzenia i segregowanie....bo chociaż staram się być otwarta na każdą nową zajomość, to juz tak jest, że z jednymi nawiązuję od razu nić porozumienia a z innymi tej nici nie ma od początku...jedyne co mogę zrobić to zawsze próbowac kolejny raz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama często się nad tym zastanawiam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie wiem co za tym stoi...ale wiem, że jak od początku "czuje" że z drugą osobą nie "zaskoczy" to choćbym nie wiem ile razy próbowała to się udaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj kilka razy tak miałam, że myślałam że z jakąś tam osobą nie nawiążemy zupełnie kontaktu a później się okazywało, że to był fałszywy osąd. Ale równie często pierwsze wrażenie było strzałem w dziesiątkę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem jak to jest ;) Ale to fakt, ze sa ludzie ktorych mozna od razu polubic ;D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz swoją myśl, będzie mi bardzo miło :)