czwartek, 17 kwietnia 2014

takie tam...

Kropka rośnie.
Ma za sobą pierwsze szczepienia.
Jest przeurocza.

Pani M. mega zmęczona (szczególnie karmieniem Kropki)
Ale połóg za nią i postanowiła zadbać o siebie.
Tuż po świętach, jeśli Kropka pozwoli, zaczyna ćwiczyc.
Dlas zdrowia i lepszej kondycji.
Bo ciąża choć fajna , zostawia trwałe ślady...
Ale BYŁO WARTO!!!

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

4 komentarze:

  1. Wesołych Świąt :) szczególnie dla Kropeczki no bo to przecież pierwsze Jej Święta w życiu :) :**

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie, że warto. Kropka wszystko wynagradza:-).

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz swoją myśl, będzie mi bardzo miło :)