wtorek, 10 kwietnia 2012

Poświątecznie....

Dziś powinno być narzekająco, bo...
nasze święta upłynęły pod wielkim szyldem WIRUS i gorączka...
Stworek Starszy miał 39,7 przez prawie całą niedzielę..
Ale nie chcę narzekać...
Bo słońce świeci i ma być coraz cieplej...
Dlatego postaram się myśleć pozytywnie, mimo zmęczenia...

10 komentarzy:

  1. a u mnie nie ma ani drobiny słońca!:((
    dużo zdrówka dla Stworka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że myślisz pozytywnie, przy takim słoneczku łatwiej.
    Poza tym już Was na pewno choroby opuszczają i wszystko będzie dobrze :)))
    pozdrowienia!
    iw

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana! Zdrówka dużo życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja się przyłączam - zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to współczuję. No i życzę dużo zdrowia. Mam nadzieję, że już się pozbyliście wirusów. Ładna pogoda zaczyna się tak na prawdę dopiero teraz. A jakie plany na majówkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, co u Ciebie?
    Dlaczego sie nie odzywasz???

    OdpowiedzUsuń
  7. halo halo!!!! a co tu taka cisza??? swieta juz dawno minely i choroby tez mam nadzieje poszly w zapomnienie....
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Jeśli pozostawisz swoją myśl, będzie mi bardzo miło :)